top of page

Książka

Ekscytujące (choć na pewno długo oczekiwane) wieści płyną do nas prosto z Martwego Świata! Książka, która narodziła się z gorącej pasji autora i wytrwałej woli czytelników, wreszcie uzyskała rzeczywistą postać! Wbrew ślepemu oporowi wydawnictw i anonimowym malkontentom, którzy nie szczędzili czerni dla każdego amatora, ten moment niesie triumf dla nas wszystkich. Dziś milczenie Fabryki Słów przestaje mieć jakiekolwiek znaczenie. Dziś opinie napinaczy z Nowej Fantastyki stają się jedynie echem przeszłości. To dzień, kiedy najważniejsza jest moja głęboka wdzięczność wobec Was! Bo czyż istnieje pisarz bez swoich czytelników? Chyba jedynie jako ziarno rzucone na jałowe pustkowie, które z łatwością zaginie w mrokach zapomnienia, jeśli nie dostanie szansy by wzrastać. Krańcowo 2 jest faktem! Istnieje dzięki dziesiątkom ludzi, którzy wierzyli, że tak powinno być! Składam pokłon każdemu z Was, bo to Wy jesteście prawdziwymi bohaterami tego triumfu! Z tego miejsca kieruję do Was najserdeczniejsze życzenia (a wkrótce również egzemplarze książki) jako wyraz mojej głębokiej wdzięczności. Nasza książka stała się bowiem pięknym owocem.


380 wyświetleń36 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

36 Comments


Dłuuuugo mi to zajęło, ale doczytałem wreszcie drugi tom do końca. Po części wynikało to z braku czasu (na czytanie ogólnie), ale też po części chyba przez traumę po pierwszym przejściu przez końcówkę K2. W zasadzie moment pieprznięcia w ten słupek dzieli całą historię Dzikiego na pół. Niemniej, gdy nadeszło nieuniknione i przeżyłem ponownie ostatnie chwila istnienia Autobusu do wolności (wali tak samo po nerach za każdym razem), to miło było raz jeszcze posłuchać jak Modrzew dostaje zasłużony w-p od Dzikiego. Trochę przywodzi na myśl walki superbohaterów z innych uniwersum tudzież emocje zarezerwowane dla własnoręcznie dokonywanej rozwałki w klasykach pokroju ostatnich części DooMa.

Tak czy tak nie sposób na spokojnie tego czytać, co IMHO świadczy o tym, że to kawał…

Like



W końcu! Oba tomy dotarły do mnie w idealnym stanie i jak w pracy zabrałem się za czytanie to aż straciłem poczucie czasu, tak świetnie mi się to czyta! Panie Jarosławie, bardzo panu dziękuję za wysyłkę jak i kontakt ze mną. Jak również w mailu obiecałem, tak zacząłem rozpuszczać wici i polecać pańską twórczość wśród znajomych czytelników post-apo oraz w społecznościach discordowych do których należę.


Mimo przeciwności z jakimi musiał się pan spotkać, bardzo jestem rad być jednym z pańskich zacnych czytelników i móc chłonąć pańską twórczość. I z tego miejsca chciałbym życzyć wszystkiego dobrego zarówno samemu autorowi jak i całej społeczności, która z tego co zdołałem wyczytać, wspierała pana Jarosława na długo zanim zdołałem się znaleźć, jesteście mega! \o/


Like
divest
divest
Oct 15, 2023
Replying to

Dałeś mój numer kurierowi?

Like

divest
divest
Oct 09, 2023

Dzień dobry,

Czy coś się tutaj dzieje?

Czekamy na nowy rozdział, czy coś...

Like
divest
divest
Nov 07, 2023
Replying to

O Cię Karol..

Przeoczyłem jakoś tą odpowiedź.

Krańcowo 4... Mmm...

Like

Z nowo-starego konta.

Gratuluję i Tobie i nam, że mamy TAKIEGO TWÓRCĘ!

Like

Dziki
Dziki
Sep 08, 2023

😁 jest kurde! Jest!

Like
bottom of page